|
|
2011-12-30
Podsumowania?
|
Kolejny rok za mną. Za chwilę kończę 45 lat a ja w ogóle nie czuję się aż tak staro. Tylko odbicie w lustrze jakoś się postarzało. Lustereczko zawsze prawdę powie prawda :-)
Rok zleciał. Nawet nie wiem kiedy. Wiele się działo. I dobrego i złego. Następny rok otwarty stoi przede mną. Tylko jaki on będzie? Dziś tego nie wiem. Mam jednak nadzieję, że będzie doby a może nawet lepszy niż bardzo dobry.
Dostałam propozycję awansu, którą zresztą przyjęłam. Wiem, że jest to moja ostatnia szansa, bo kolejnej już mi nikt nie złoży. Nie mogę więc jej zmarnować. Boję się jednak, czy dam radę pogodzić karierę z wychowaniem dzieci tak, by one na tym nie ucierpiały.
Dzisiejsze czasy są jednak tak niepewne, że chyba nie mogę sobie pozwolić na marnowanie takiej okazji. Mam nadzieję, że podjęłam słuszną decyzję.
Zobaczymy. Czas pokaże a tymczasem
życzę Wam kochani szczęśliwego Nowego Roku i niech Wam wszystkim wiedzie się jak najlepiej. |
|
Komentarzy:
8
|